Kilka przydatnych informacji

wszy, jeśli zamiast klepać kolejny tekst w tematyce okołobiznesowej, może wreszcie dać upust - nomen omen - kulinarnej rozpuście. Nie wszyscy jednak patrzą w ten sposób na jedzenie. Niektórzy wrzucają do swej paszczy co popadnie,

Dodane: 08-08-2016 06:51
Kilka przydatnych informacji

Kwestie jedzeniowe

O jedzeniu pisze się przyjemnie, nie powiem. Pewnie dlatego, że budzi jak najbardziej pozytywne skojarzenia. Człowiek od razu robi się szczęśliwszy, jeśli zamiast klepać kolejny tekst w tematyce okołobiznesowej, może wreszcie dać upust - nomen omen - kulinarnej rozpuście. Nie wszyscy jednak patrzą w ten sposób na jedzenie. Niektórzy wrzucają do swej paszczy co popadnie, by zaspokoić głód. Nie tędy droga jednak - ani to nie jest zdrowe, no i trochę nie wypada. Nie twierdzę, że od razu trzeba jakieś drogie specjały w siebie pakować, a gdzie tam. Najpyszniejsze jedzenie, to najprostsze jedzenie - takie, które uruchamia sieć pozytywnych wspomnień. Dlatego lubimy pierogi, kopytka, dżemy i inne skarby. W prostocie siła :)


Z czego jest twoja patelnia?

Miedziane garnki są... prześliczne. Te emaliowane świetnie sprawdzą się w kuchni urządzonej w stylu retro, te z teflonową powłoką są bardzo delikatne, a te tytanowe... No te są najlepsze. Ale i zdecydowanie najdroższe. Z patelniami jest podobnie. Póki co najpopularniesze są te z powłoką teflonową, ale uwaga - nie warto tu oszczędzać, bo teflon teflonowi nierówny! Szukaj takiej ze znakiem R. Na temat teflonu jest wiele mitów, jednym z najpopularniejszych jest ten, że jest on szkodliwy i niebezpieczny dla zdrowia. Cóż - nie jest tak. To prawda, że patelnię ze zdartą powłoką należy wyrzucić, ale to głownie dlatego, że szkodliwe jest... aluminium, z którego jest zrobiona. Nie bójmy się więc tego tworzywa - prawidłowo użytkowane zapewni nam możliwości smażenia bez dodatkowego tłuszczu, a to naprawdę ważna zaleta.


Slow food - dobry trend!

Czy można być uzależnionym od jedzenia? To ciekawe pytanie, bo wiadomo że bez jedzenia zwyczajnie nie bylibyśmy w stanie przeżyć. Ale problem kompulsywnego obżerania się bez wątpienia istnieje. Nie wiąże się jednak z celebracją posiłków, z delektowaniem się każdym kęsem, z tworzeniem wręcz patetycznej atmosfery. Oj, nie. Uzależnienie od jedzenia wygląda obrzydliwie. I kończy się poważnymi problemami zdrowotnymi.

Musimy nauczyć się jeść w sposób bardziej wyjątkowy, nie w biegu, nie po to żeby przekąsić coś na szybko, bo spieszy nam się do pracy, albo na imprezę. Lepiej znaleźć czas, zrelaksować się przy ulubionym posiłku, poszerzyć swoje horyzonty smakowe. Bez pośpiechu.